Szkicowałam swoje domysły; ich skrawki (niem. Aufzeichnungen), tylko skrawki (jak płatki śniegu, jeśli spadnie), znalazły schronienie na stronie; i gdy próbuję teraz wydobyć z nich jakiś sens (łac. sensus), to znaczy wrażenie znajdującego w nich wyraz życia, raz za razem natrafiam na pewną myśl (łac. sensus), myśl raczej odczutą niż wywnioskowaną, doznanie raczej niż twierdzenie, mniemanie (łac. sententia), że wszystko, co się powtarza, powtarza się, by trwało inaczej niż dotąd. Z niezgody na przemijanie? Być może. Ze względu na wolność? Raczej wyjście (…). Z niezgody na obojętność świata? Zapewne. By nie przechodził mimo ciebie, ociemniały, jakby nikogo nie było? Tak właśnie. By miał na ciebie wzgląd? Póki czas. Bo kiedyś go nie będzie? Będzie, ale nie nasz.
Z rozdziału jestem choć nie będę
Książka Małgorzaty Opoczyńskiej jest polifoniczną o-powieścią o meandrach przymusu powtarzania życia i czegoś z życia, gdy przebywa się tym samym w egzystencjalnym kokonie (któż by się nie znalazł w nim choćby raz). Określę ją także jako mythos – mądrą przy-powieścią o owych meandrach i o czasie, przez który przechodzi każdy z nas. (…) To praca w wybranym przez Autorkę obszarze problemowym erudycyjna, kompetentnie osadzona w różnych tekstach kulturowych, co ubogaca autorskie ujęcie treści, czyniąc ją wyjątkową. Nie ma analogicznej czy zbliżonej publikacji na rynku polskim ani – jak mniemam – światowym, a chodzi zarówno o treść, jak i styl stworzonego dzieła. Książkę lokuję w transdyscyplinarnym dyskursie humanistycznym, którego jednym z celów jest to, co szczególnie bliskie Autorce – docieranie różnymi drogami do wciąż nieujawniającej się w pełni, a tym samym chroniącej siebie samą przed dogmatyzmem prawdy o człowieku w jego wielowymiarowej, niepewnej, kruchej egzystencji w czasie, w którym jej miejsce. Jest ważnym wkładem do rozumienia humanistyki poza podziałami dyscyplinarnymi, gdzie istotniejsze są wciąż ponawiane pytania o to, kim się staje człowiek z wpisaną w to stawanie na przykład obecnością innych – tych bliższych i dalszych – niż udzielanie na nie odpowiedzi.
Z Posłowia
0.00 zł